poniedziałek, 27 czerwca 2011

To jakiś koszmar

No i po BFK. Jako, że wszędzie noszę ze sobą podkładkę i zapas kartek, kolejny festiwalowy komiks trafił w moje ręce. Yay!
Na pierwszy ogień idzie komiks z Batmanem w Gdańsku, który niestety został brutalnie porzucony w trakcie tworzenia. Trudno mi ustalić wszystkich twórców poniższych komiksów,bo nie każdemu patrzyłam na ręce i nie każdą kreskę rozpoznaję. Na pewno rysowali: Mazok, Makowiec, Paulina, Mośko, Spell, Luna, Igor, Angelika, Magda, Monika, Artmac, Mirzka , Kikas, Iscariote, nie-jestem-pewna-kto-jeszcze i Ja.


Później nastał czas na sześciokadrówki.


Jak dla mnie Anioł to jeden z bardziej udanych komiksów piwnych :3


Rysowali: Imana, Makowiec, Mazok, Spell, Monika i Angelika.
"Batman", komiks niemy. No...prawie.

Kolejna próba podjęcia tematu "Batman" i kolejny porzucony komiks. Komiksiarze chyba nie lubią rysować Batmana.
To chyba wszystko.
Pamiętajcie: życie Mazok to jakiś koszmar, rysowanie w tramwaju to nie jest najlepszy pomysł, a dobry scenariusz komiksowy musi mieć wstęp, rozwinięcie i zakończenie!

No to jeszcze tradycyjnie panicz A. w ramach bonusu:
Wiem, trochę mu głowa spuchła. Jakiś farfocel mi zgubił czarnego markera :<.

3 komentarze:

  1. Anioł jest tak świetny, że przy najbliższej okazji przekleję go na Kreskotoka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba musimy robić częściej 6 kadrówki. I jeszcze podobał mi się myk ,który zrobiła Olga Wróbel z wpisywaniem tekstu w gotowe rysunki, ale to tak poza tematem :DD.

    OdpowiedzUsuń
  3. To jakiś koszmar.

    Anioł jest cudowny! :O I w'ogle to wielkie dzięki za mangi, bo uratowały mnie przed bolesną śmiercią z nudów siedząc na podłodze pociągu trasy Gda-Łódź. PRZYJAŹŃ.

    OdpowiedzUsuń