Miałam dać muzykę z Dr. Horrible, bo by bardziej pasowało do tematu, ale mam nastrój na Andrzeja Dąbrowskiego :3.
Z okazji urodzin Pauliny została zorganizowana kolejna przyjaźń, na której nie obeszło się bez rysowania komiksu.
Nie wiem jak wy, ale za każdym razem jak czytam ten komiks, to się cieszę jak głupia.
Motywem przewodnim całej imprezy byli super bohaterowie i super złoczyńcy. Każdy miał się przebrać za jakąś wybraną przez siebie postać. Oczywiście stroje nie były powalające, ale liczy się zabawa x3.
Ponieważ spodobało mi się rysowanie ludzi, tymbardziej moich nieszczęsnych znajomych, postanowiłam narysować komiksowe towarzystwo w ich wczorajszych strojach (z drobnymi udoskonaleniami).
Ekhm, poszłam spać o 3, wstałam o 5-8 ,bo czyimś kotom niezbędne było moje towarzystwo, więc wybaczcie, że na razie udało mi się naskrobać 4 osoby.
Stwierdziłam, że Mośko jest genialna postacią, kiedyś go przemycę do jakiegoś komiksu. Za każdym razem mam ogromną frajdę z rysowania go. Chyba się nawet szarpnę na pokolorowanie tego :D.
Ponieważ zawsze na koniec daję bonus z paniczem A, a jego obecnie nie rysuję, wrzucam próbne bazgroły postaci nad którą pracuję.
I dla tych, którzy nie śledzą mojego dA, coś kolorowego:
Muaha!






Mosko z przecietna twarza? :D
OdpowiedzUsuńPani we krwi jest boska, btw *.*